Jest 9 rano, własnie wróciłam do domu z nocy filmowej. Razem z kolegą wybraliśmy się na Noc Oskarową w Multikinie. Start 22 i ruszamy z 5 filmami : Snajper (premierowo), Birdman, Gra Tajemnic, Joanna, Ida. Wszystkie filmy przypadły mi do gustu, najmniej Ida (może dlatego że była ostatnia i byłam zmęczona?) a najbardziej Gra Tajemnic. Przed kinem obowiązkowo po żelki. 5 filmów = 5 paczek żelek :D Zjedliśmy w sumie tylko 2 ale jeszcze rano na śniadanie czekając na busa żelki, bardzo zdrowo.
Pierwszy tydzień ferii już za mną, nie było dnia żebym przesiedziała w domu. uwielbiam tak, zakupy, film u koleżanki, basen, kino - 50 twarzy Grey'a - tyle szumu wokół filmu, nie ocenię póki sama nie zobaczę, więc z dziewczynami wybrałyśmy się i powiem tak : szału nie ma, obejrzeć można. Robi wrażenie, a jako że nie do końca odpowiadała mi tematyka filmu to niektóre sceny były po prostu dla mnie niesmaczne :)
OGLĄDALIŚCIE 50 TWARZY GREY'A ? BYLIŚCIE KIEDYŚ NA NOCY FILMOWEJ ?
DECOUPAGE
Coś co bardzo lubię, ale brak czasu mnie bardzo ogranicza ze względu na czasochłonność. Mam jednak nadzieję, że uda mi się coś stworzyć w tym drugim tygodniu ferii.
Paryż
Moje pierwsze pudełko zrobione metodą serwetkową decoupage. Jestem (byłam bo pudełeczko posłużyło jako prezent dla koleżanki) z niego bardzo zadowolona. Oczywiście teraz naniosłabym lekkie poprawki, ale jak na pierwsze pudełko myślę, ze nie było źle :)
Kwiatuszki
To pudełko też posłużyło komuś innemu niż mi, posłużyło jako opakowanie nagrody z okazji 1 lub 2 roku bloga (nie pamiętam :c). Pamiętam ile czasu mi zajęło jego wykonanie, ale było warto :)
Róże
To pudełeczko w wersji mini wykonałam dla mojej przyjaciółki na urodziny. Z tego pudełeczka nr 3 w mojej działalności decoupage jestem zadowolona i do niczego bym się nie przyczepiła ;)
ROBICIE DIY METODĄ DECOUPAGE ?
Pozdrawiam,
Ania
ale ładne;-)
OdpowiedzUsuńPiękne pudełeczka :)
OdpowiedzUsuńJakie cudeńka :)
OdpowiedzUsuńPięknie Ci te pudełka wyszły. Nie wiedziałam, że masz taki talent do decoupage'u ;)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Piwi.
ale piekne pudełka:) greya jeszcze nie widziałam
OdpowiedzUsuńZauwazylam ze decoupage jest co raz to bardziej popularne, a ja nie mam zielonego pojecia jak to sie robi ;p co do nocy filmowej, to nie jest wazne jak film by mnie wciagnal, po prostu bym zasnela ;p jesli cos trwa za dlugo to nie wytrzymam, a co dopiero 5 filmow pod rzad ;O podziwiam :D pozdrawiam ;-) brykuhauk.blogspot.co.uk
OdpowiedzUsuńja oglądałam 50 twarzy Greya i zgadzam się z tym, ze niektore sceny byly niesmaczne, szczegolnie ta pod koniec :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis, dzięki za miłe słowa u mnie :)
co powiesz na wspolna obserwację ? :)
http://xblueberrysfashionx.blogspot.com
Prześliczne są te pudełka.
OdpowiedzUsuńŚliczności te pudełka, zwlaszcza to w róże widzę takie u siebie w kuchni ;)
OdpowiedzUsuńMam zamiar zamówić sobie zestaw startowy do tej metody i zawsze coś mi przeszkodzi :D
Zazdroszczę nocy filmowej :), a pudełeczka śliczne :)
OdpowiedzUsuńCiekawy post! :)
OdpowiedzUsuńSą cudowne, masz taaaalent! :)
OdpowiedzUsuńŚrodkowe podoba mi się najbardziej! Super ;)
OdpowiedzUsuńwszystkie śliczne :)
OdpowiedzUsuńpierwsze pudełeczko bardzo mi się podoba <3
OdpowiedzUsuńNiestety nie robię tą metodą :/
OdpowiedzUsuńBlog Maddy -> klik
Fajnie to wyszło, wygląda :) ja raczej nie robię takich rzeczy.
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
Śliczne te pudełeczka :) z chęcią bym takie przygarnęła :). Co do filmu 50 twarzy Graya to nawet może być, ale książka zdecydowanie lepsza :).
OdpowiedzUsuńNie oglądaliśmy, nie jesteśmy nawet ciekawi filmu :P
OdpowiedzUsuńpiękne pudełeczka <3
OdpowiedzUsuńwww.kataszyyna.blogspot.com
Podziwiam że dałaś rade obejrzeć tak 5 filmów pod rząd w kinie;)... a co do pudełek to pięknie i starannie wykonane:)
OdpowiedzUsuńczemu Ida się nie podobała, powiedz coś więcej:)
OdpowiedzUsuńna Greyi jeszcze nie bylam, chcę przeczytac najpierw książkę.
a pudełkoo z wieżą Eiffla CUDOWNE - marzę o takim:))
Nie byłam na tych filmach ani na nocy filmowej :c
OdpowiedzUsuńŚliczne są! Będę robić tą metodą :)
nigdy nie pracowałam tą metodą, ale się zastanawiam, bo pudełka wyglądają świetnie, szczególnie to pierwsze wyszło Ci rewelacyjnie. :)
OdpowiedzUsuńna oskarowym maratonie byłam chyba 2 albo 3 lata temu, kilka razy zdarzyło mi się być na maratonie z LOTR, bo to nigdy mi się nie nudzi. ;) Grę tajemnic już widziałam, podobała i się bardzo, a Snajpera koniecznie chce obejrzeć mój chłopak, więc pewnie niedługo to uczynimy. ;) a Greya nie widziałam, ale też pewnie zobaczę, żeby ocenić samodzielnie, bo zdecydowanie sporo o nim już słyszałam. ;)
pozdrawiam.
Kiedyś w szkole robiłam wazon tą metodą i nie wyszedł najgorzej. "50 Twarzy Greya" na pewno obejrzę. Jestem ciekawa jak wypadł w porównaniu do książki. Nie oglądałam żadnego filmu, ale mam zamiar zobaczyć je wszystkie. Niestety na razie brakuje mi czasu :)
OdpowiedzUsuńPiękne, szczególnie to ostatnie. :-)
OdpowiedzUsuńpudełeczka bardzo ładne!
OdpowiedzUsuń50 twarzy greya nie zamierzam oglądać,chyba,że jak będzie w tv
Świetne pudełeczka, ja mam też manię ich kupowania ;-)
OdpowiedzUsuńCo do filmów, to nigdy nie byłam na takim dłuuugim seansie, a film 50 twarzy Greya zamierzam obejrzeć już wkrótce, tyle tylko że na "zalukaj.tv"
Również życzę przepięknej niedzieli i ciepłego słoneczka :-) ♥
Piękne te pudełka, chciałabym tak potrafić :)
OdpowiedzUsuńŚliczne te pudełeczka,niestety ja nie mam talentów plastycznych :(
OdpowiedzUsuńByłam na 50 Twarzy Greya i powiem szczerze,że szału nie było.
Wow, coś pięknego!
OdpowiedzUsuńMoja mama lubi decoupage, zrobiła mi kilka fajnych rzeczy, a co do filmów, to obejrzałąm już wiekszość oscarowych, ale Idy jeszcze nie:)
OdpowiedzUsuńPotrzebuję takich pudełek właśnie :)
OdpowiedzUsuńechh.. ja nie mam cierpliwości do takich rzeczy :DD
OdpowiedzUsuńnie robiłam jeszcze nic tą metodą :)
OdpowiedzUsuńKorzystając z okazji chciałabym Cię zaprosić na mój blog, gdzie pojawiła się nowy post. Za wszelkie sugestie i propozycje będę bardzo wdzięczna. :) Zachęcam również do obserwowania .
[ life plan by klaudia ]
Na Grey'u byłam i nie zostałam zgorszona :)
OdpowiedzUsuńPoza tym bardzo chciałabym iść na taką noc filmową, a Ida dostała Oscara- superasnie :)
Pudełeczka są bardzo ładne- szczegolnie to ostatnie :3
pieknie ! ja nie mam talentu i cierpliwości do takich rzeczy :p
OdpowiedzUsuńmogę prosić o klikanie w link do płaszcza w nowym poście ?:)
ja jak na razie przeczytałam wszystkie części i w czwartek idę do kina porównać wydanie książkowe a filmowe :)
OdpowiedzUsuńpiękne pudełka! filmu "50 twarzy Greya" nie oglądałam :) ♡
OdpowiedzUsuńRobiłam kiedys coś podobnego. To świetna metoda :)
OdpowiedzUsuńNie dałabym rady na maratonie filmowym, za duuużo filmów :D
OdpowiedzUsuńNoc filmowa z Oskarowymi filmami?! super! :)
OdpowiedzUsuńrównież wykonuję czasami decoupage i świetnie Ci wyszły! :) Paryż najbardziej mi się podoba :)
wow,piękne te pudełeczka!!!<3
OdpowiedzUsuńcudne rzeczy :)
OdpowiedzUsuńAle świetne!
OdpowiedzUsuńświetne pudełka :)
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się takie pudełeczka!
OdpowiedzUsuńojej przepiekne wszytskie :) !
OdpowiedzUsuńAle śliczne pudełeczka! Ja uwielbiam decoupage :)
OdpowiedzUsuńNOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))
Prześliczne te pudełeczka ! Najbardziej mi się podoba to ostatnie w kształcie serduszka jest słodziutkie ! :)
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM NA KONKURS :
http://ispassionforlife.blogspot.com/
Jeszcze nigdy nie byłam na nocy filmowej :D Przepiękne pudełka!
OdpowiedzUsuń