Wakacje, słońce, wysoka temperatura... Brzmi cudownie ale i tak szukamy schronienia w cieniu i czegoś na orzeźwienie ;) Ja w 90% przypadków wybieram kawę mrożoną ;) Jak mam chwilkę i chęci (a ostatnio mam dosyć sporo tych chęci) to i zimny deser albo coś poeksperymentować w kuchni lubię :)
Najdłuższe wakacje w życiu już w połowie, dobrze wykorzystane a przez pracę nie mam czasu się nudzić :) Aktualnie ciesze się wolną sobotą i choć nieststy pogoda nie sprzyja opalaniu to jestem wyspana i naładowana pozytywną energią po wczorajszym spotkaniu z moimi dziewczynami <3
przepis niżej
KAWA MROŻONA
PRZYGOTOWANIE :
1. Łyżeczkę kawy rozpuszczalnej i kawy zbożowej zalewamy zimną wodą i mlekiem (lub samym mlekiem - jak kto woli).
2. Dodajemy kostki lodu.
3. Do dekoracji bita śmietana i kawałek ciastka.
Banalne a nie ma nic lepszego niż zimna kawa gdy na zewnątrz jest tak gorąco. Osobiście preferuję rozpuszczenie kawy z większą ilością wody niż mleka ;)
DESER
Eksperymentalny według mojego pomysłu ale wszystkim smakował :D
W pucharku deserowym po kolei od dołu układamy :
1. 2 łyżeczki serka homogenizowanego
2. 2 pokruszone ciastka zbożowe
3. Borówki
4. Łyżeczka serka homogenizowanego
5. Truskawki i poziomki
6. Bita śmietana i ciastko do dekoracji
Dodatkowo można posypać kakao lub czekoladą ;)
LUBICIE KAWĘ MROŻONĄ ? JAKIE SĄ WASZE SPOSOBY NA OCHŁODĘ W GORĄCE DNI ?
Pozdrawiam,
ANIA
Kawy mrożonek w życiu nie próbowałam... Tzn. kiedyś kosztowałam, ale nie smakowała mi, bo nie przemogłam się do jej smaku. Teraz zdecydowanie do niej dorosłam!
OdpowiedzUsuń>FOXYDIET<
ale pyszności, aż lecę zrobić kawę
OdpowiedzUsuńAle pysznie wyglądają! :D Ze względu na to, że staram się na co dzień zdrowo odżywiać i ćwiczyć, ponieważ próbuję osiągnąć wymarzoną sylwetkę, trochę bardziej uważam na to jakiego rodzaju rzeczy wybieram na ochłodę. Moje must have tego lata to milkshake, smoothie i domowe lody. Zdrowo, pysznie i ochładzająco <3Mój blog :)
OdpowiedzUsuńJak pysznie! Właśnie zjadłam ostatni kawałek ciasta z borówkami ... teraz chodzi mi po głowie karpatka :) Idę zrobić sobie kawę mrożona 😊😊
OdpowiedzUsuńŁadnie wygląda :)
OdpowiedzUsuńSmakowicie to wszystko wygląda. :) Kawa raczej nie dla mnie. Nie lubię jej na ciepło, więc nawet na zimno mi pewnie nie zasmakuje. :)
OdpowiedzUsuńhttp://justdaaria.blogspot.com/
Deserek prezentuje się przepysznie <3
OdpowiedzUsuńKawa mrożona jakoś mi nigdy nie wychodzi, chociaż to może wydawać się absurdalne. Jakkolwiek zrobię, nigdy nie ma odpowiedniego smaku, widocznie jestem wybredna :P
OdpowiedzUsuńDeser wygląda mega, może zrobię dla gości :D Sama w upały piję mnóstwo soczków przecierowych i to mi stacza :D
Kawę mrożoną uwielbiam, co dziwne, bo zwykłej nie pije.
OdpowiedzUsuńA co do deserów - wyglądają naprawdę pysznie.
Ależ wspaniały deserek, podany jak w kawiarni:)
OdpowiedzUsuńJa zawsze wlewam odrobinę gorącej wody, bo mam obawy, czy dobrze się kawa rozpuści :P może jednak to głupie, bo muszę wtedy czekać aż trochę wystygnie.
OdpowiedzUsuńA kawę uwielbiam! Każdą :D mrożona jest idealna teraz na loto, a Twoja wygląda bardzo apetycznie ^^
Pozdrawiam :)
lovely post :)
OdpowiedzUsuńhave a nice day,
Tijana
http://itsmetijana.blogspot.rs/
Uwielbiam kawe mrożoną :O !!
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwację :)
Muszę wypróbować ten deser :)
OdpowiedzUsuńWyglądają bosko, aż nabrałam ochoty na taki deser.. bo z kawką to na razie pasuje :D
OdpowiedzUsuńwow, wyglądają obłędnie, poproszę o taki deser :)
OdpowiedzUsuńMniam, aż głodna się zrobiłam! ♥ Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!
OdpowiedzUsuńOmomom jakie pyszności, Twój pomysł wygląda rewelacyjnie aż kusi żeby zrobić i spróbować :)
OdpowiedzUsuńLubię kawy mrożone, jednak prawie w ogóle ich nie pije bo nie ma u mnie upałów, a na zimny dzień wolę ciepła herbatkę.
mmmyyyy pyszności :)
OdpowiedzUsuńKawa mrożona najlepsza na takie upały <3 Ja też ostatnio lubię poeksperymentować w kuchni i szukać czegoś nowego :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
http://normalnienienormalnanastolatkaa.blogspot.com/
Mrożona kawa jest mega prosta, a tak efektownie wygląda! Zwłaszcza w tym Twoim kubeczko-słoiku. Też bym taki chciała, ale nigdzie jakoś nie potrafię znaleźć ;-;
OdpowiedzUsuńZa kawę mrożoną podziękuję. Nie piję żadnej. Ale deserkiem bym nie pogardziła. Prawdziwa kumulacja wspaniałych smaków. Pozdrowionka cieplutkie :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam kawę mrożoną ;D
OdpowiedzUsuńmoja siostra kiedyś robiła takie desery :D
OdpowiedzUsuńa kawa w słoiku prezentuje się świetnie ;)
Najważniejsze, że wszystkim smakował deser :)
OdpowiedzUsuńOba pomysły bardzo mi się podobają:)
OdpowiedzUsuńDeser wygląda mega apetycznie! Muszę wypróbować :) Buziaki
OdpowiedzUsuńKawa mrożona to moja miłość :D a najlepszą piłam z dwa lata temu w Gdańsku na głównym rynku, z karmelem i innymi bajerami. Za diabły nie pamiętam jak się nazywała kawiarnia, chyba jakaś Manufaktura plus miała pastelowe wnętrze i makaroniki na wystawie :D (pamięć fotograficzna do moejsc hah) :D
OdpowiedzUsuńKawę mrożoną często robię w upalne popołudnia ;)
OdpowiedzUsuńPyszna taka kawa:)
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
Nie lubię kawy. ;) Najbardziej u mnie się sprawdza zwykła woda lub woda z cytryną. :) W upalne dni również uwielbiam koktajle ze świeżych owoców bądź warzyw. :D
OdpowiedzUsuńTaki deserek to bym zjadła :) Wygląda pysznie! A co do kawy to nie lubię żadnej :D
OdpowiedzUsuńAnonimoowax - Klik
Uwielbiam kawę mrożoną latem! <3 ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie tak nie za bardzo przepadam za kawą mrożoną, bo generalnie najbardziej lubię zwykłą kawę, sypaną, parzoną. Ale te desery wyglądają nieziemsko :) Ładniej zaserwowane niż w niejednej kawiarence czy cukierni :)
OdpowiedzUsuńwygląda pysznie :)
OdpowiedzUsuńTa kawa wygląda tak pysznie :3.
OdpowiedzUsuńNa gorące dni najbardziej lubię kawę lub herbatę mrożoną. Dużo lepsze niż ciepłe napoje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
przekrocz-siebie.blogspot.com
Aleee ten deser pysznie wygląda! jutro zapewne mi sie będzie nudzić, więc może pobawię się w cukiernika ^^
OdpowiedzUsuńUwielbiam kawę mrożona z dużą ilością śmietany :) pyszności ☺☺☺
OdpowiedzUsuń